Pewnie myślicie, że ze mną tę maskę robiła mama, ale robił to ze mną tata. Pewnie myślicie, że ja kolorowałam tym żółtym pisakiem głowę kurczaka ale to nieprawda - pomalowała ją mama. Pewnie teraz myślicie, że też wszystkie elementy zrobiła moja mama, ale to nieprawda, bo inne elementy robiłam już ja.
Jak pamiętacie, wcześniejszy wpis to były Żaby Kraby.

Super maska!
OdpowiedzUsuńTapeo
Fajna, ale i trochę straszna. Jak z horroru
OdpowiedzUsuńKrówka z Darłówka
....oj...ja tyć tyle nie myślę...tak myślę...
OdpowiedzUsuńZIGI
pomyslowe!
OdpowiedzUsuńCiotka Klotka