Te kotki kupił mi tata i mówił, że jest dwieście kotków. Kupiłam je w galerii Victoria. Byliśmy w kinie na Harrym Potterze i Hania zgubiła część od pierścionka. I w tym dniu były Hani urodziny. Dostała sześć prezentów. Jednego musiałam dać Hani bo ona miała od taty takie coś, że tam są cukierki i kauczuk. I ona dała mi jednego cukierka, dlatego musiałam jej dać jednego kotka.
sobota, 23 lipca 2011
czwartek, 14 lipca 2011
Kotek od pani Iwonki
Jak znacie Olę Woźniak to tego kotka dostałam od mamy Oli Woźniak. Trochę ten kot wygląda jakby miał oczy z diamentów. Mam go po Oli Woźniak.
sobota, 2 lipca 2011
Jeż Kierz
Jak byłam na pielgrzymce był postój w takiej jednej knajpce i tam był ten jeż. Trochę dałam dziwną nazwę. Na tej pielgrzymce kupiłam sobie gluta, który też jest zwierzęciem. Jak go następnym razem znajdę to go wpiszę na bloga.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


