To jest żaba, którą widziałam na wycieczce z tatą i z siostrą i z Fisią w Szczawnie. Bardzo daleko poszliśmy i widzieliśmy też konia, ale niestety zapomniałam zrobić mu zdjęcie. Gdybyście chcieli wiedzieć, no to tych żab było bardzo dużo. Chyba tych żab było tysiąc.

No nieeee, szkoooda ze nieee ma konia. Icha-a-a-a.
OdpowiedzUsuńCiotka Klotka
Chyba patataj patataj...
OdpowiedzUsuń