niedziela, 10 kwietnia 2011

Kuruś Puruś

Pewnie myślicie, że ze mną tę maskę robiła mama, ale robił to ze mną tata. Pewnie myślicie, że ja kolorowałam tym żółtym pisakiem głowę kurczaka ale to nieprawda - pomalowała ją mama. Pewnie teraz myślicie, że też wszystkie elementy zrobiła moja mama, ale to nieprawda, bo inne elementy robiłam już ja.

Jak pamiętacie, wcześniejszy wpis to były Żaby Kraby. 

4 komentarze:

  1. Super maska!

    Tapeo

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna, ale i trochę straszna. Jak z horroru

    Krówka z Darłówka

    OdpowiedzUsuń
  3. ....oj...ja tyć tyle nie myślę...tak myślę...
    ZIGI

    OdpowiedzUsuń