Tego smoka widziałam w Krakowie i byłam tam z sześcioma osobami. Tatom, mamom, Haniom, moją koleżanką Natalkom i jeszcze z mamom tej Natalki i tatom. A mojemu tacie udało się zrobić zdjęcie jak ział ogniem. Myślałam, że jak Hania stała pod tym zdjęciem, jak mojemu tacie udało zrobić się to zdjęcie jak ział ogniem, no to myślałam że Hania będzie się bała, że ją oparzy ten ogień.

...a tu nie taki diabeł straszny, jak go malują...
OdpowiedzUsuńCiotka Klotka