czwartek, 10 marca 2011

Mruczanty w pasy

To jest mój ukochany kotek, który prawie wszędzie śpi. Raz spał w koszu na drewno. Raz w pudle na dokumenty. Raz na krześle w pokoiku. I czasami nawet bawi się z Fisią. Bardzo często wariują. Jest bardzo ładny a zwłaszcza jego paski.

4 komentarze:

  1. A kto go przyniósł do domku? mamunia:)))
    Pięknie opisujesz córciu, pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  2. i zezowaty! juz to chyba pisałam...
    Ciotka Klotka

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałbym mieć takiego

    wujek TAPEO

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego milego dla Mruczusia z okazji jego 3 urodzin!
    Ciotka Klotka

    OdpowiedzUsuń